ŻYCIE NA JACHCIE
Podczas rejsu staniesz się członkiem załogi a nie tylko biernym pasażerem. Zostaniecie podzieleni na 3 wachty (grupy), zmieniające się co 4 godziny przez 24h na dobę (chyba, że nadejdzie czas postoju w porcie :). Od kapitana i starszych stażem załogantów nauczysz się sterowania, obsługi żagli, obserwacji itd. Nie zapomną oni o Tobie także podczas podziału prac w kambuzie(kuchni), sprzątaniu, zwiedzaniu i imprezach portowych :)
CZAS I KONTKAT ZE ŚWIATEM
Na "prawdziwym" morzu czasami nie zobaczysz niczego poza horyzontem (i Bogu dzięki! Wreszcie odrobina świętego spokoju:) nawet przez kilka dni. Żeglując tu, wchodzisz do zupełnie nowego dla Ciebie świata, bez korków, wieżowców i zasięgu w telefonie komórkowym (poza stefą przybrzeżną). Nie zalogujesz się codziennie na FaceBooka ani na Naszą-Klasę, ale też szef nie dodzwoni się do Ciebie co pół godziny z setką pytań, o których zapomniał przed Twoim urlopem. Czyż to nie piękne? :)
JACHTOWE REALIA
Na morzu, JACHT JEST TWOIM DOMEM. Dbaj o niego, szanuj i drap go za uszkiem ;). Jachty czują. Mają swoje kaprysy i zmienne nastroje. Jesli się z nimi zaprzyjaźnisz i dostosujesz do ich reguł, dadzą Ci wiele radości i poniosą gdzie tylko zechcesz.
Nasz jacht ma 13,55 metra długości i 3,60 metra szerokości (w najszerszym miejscu). Mieszkamy, pracujemy, bawimy się i odpoczywamy tutaj w 9 osób (8 + kapitan). 9 RÓŻNYCH osób, w różnym wieku i o różnych przyzwyczajeniach. Łączy nas PASJA ŻEGLOWANIA. Na przestrzeni mniejszej często niż pokój w domu nie jednego z nas, mamy tylko jedną możliwość aby się nie pozabijać ;-) - TOLERANCJĘ oraz WYCZULENIE NA POTRZEBY INNYCH.
Na jachcie znajdziesz wszystko czego Ci potrzeba ale zapomnij o komforcie, do jakiego przyzwyczaiłeś się na lądzie. JACHT NIE JEST HOTELEM. Nie będziesz miał do swojej dyspozycji szafy, dziesięciu półek i własnej lampki nocnej. Musisz pomieścić się w kilku schowkach, jeżeli przywieziesz ze sobą zbyt dużo rzeczy, będą one "spały" z Tobą w koi. Nie spodziewaj się także przestronnej kuchni ani łazienki, bo nie one są tutaj najważniejsze. Na jachcie znajdziesz jednak prostą kuchenkę, małą lodówkę, toaletę itp. itd.
Na jachcie, zwłaszcza w trakcie dłuższego przelotu mamy ograniczoną ilość wody, prądu i paliwa. Wszystko to musimy oszczędzać, dlatego nie zawsze dane Ci będzie wykąpać się po każdej wachcie, a kapitan będzie pilnował ile wody zużywasz. Jeżeli jednak będziemy robić wszystko z głową, niczego nam nie zabraknie! :)
Nasz jacht jest dzielny, ma swoją wieloletnią historię i setki mil morskich za sobą. Jest przed czym chylić czoła. Zabierze nas jeszcze w wiele pięknych miejsc i przeżyjemy na jego pokładzie cudowne chwile. Nie nastwiajmy się jednak na standard wnętrza jaki znamy z folderów lub jachtów śródziemnomorskich. Nie to jest tutaj najwazniejsze(zawsze można przecież wrócić do bardziej komfortowej Chorwacji, Grecji czy na Kariby) - najważniejsza, jest WOLNOŚĆ i PRZYGODA!
Cóż powiedzieć więcej... POWODZENIA! I do zobaczenia na pokładzie :)
|